Vietnam czy Thailand? Zagłosuj na TOP Country tygodnia!
Chcesz pisać szybciej? Poćwicz z typing test lub baw się dobrze z typing games!
Zaktualizowano: 4 sierpnia 2026
Honor każe» Rzekł, ruszył uroczystym krokiem, A Gerwazy szedł s tyłu w milczeniu głębokiém. Przed bramą stanął Hrabia, sam do siebie gadał, Poglądając na zamek prędko na koń wsiadał, Tak samotną rozmowę kończąc rostargnionv: «Szkoda że ten Soplica stary nie ma żony! Lub córki pięknéj, któréj ubóstwiałbym wdzięki!
Romeo nie zrodzon Do hańby; hańba-by wstydem spłonęła Na jego czole, bo ono jest tronem, Na którym honor śmiałoby mógł zostać Koronowanym na monarchę świata. O, jakże mogłam mu złorzeczyć! *Marta.* Chceszże Zbójcę krewnego twego uniewinniać? *Julia.* Mamże potępiać mojego małżonka? O biedny! któżby popieścił twe imię, Gdybym ja, od trzech godzin twoja żona, Miała je szarpać?
Proszę was mówił zaprzestańcie tych żartów. Podobnemi podejrzeniami obrażacie mnie i kobietę, która obdarza mnie sercem zaufanem! Milknął na chwilę, poczem dodawał z wysiłkiem: ...I której honor jest mi drogim! Było w tym głosie to „coś”, które drga zawsze w głosie mężczyzny, ile razy zapiera się miłostek z jakąś kobietą. Mówi „nie!” a słyszy się najwyraźniej „tak!”
Słowo Dnia
Inni Szukają