Vietnam czy Thailand? Zagłosuj na TOP Country tygodnia!
Chcesz pisać szybciej? Poćwicz z typing test lub baw się dobrze z typing games!
Zaktualizowano: 23 sierpnia 2026
Pamiętam za mych czasów żyło dwóch sąsiadów, Oba ludzie uczciwi, szlachta s prapradziadów, Mieszkali po dwóch stronach nad rzekę Wilejką, Jeden zwał się Domeyko a drugi Doweyko. Do niedźwiedzicy oba razem wystrzelili, Kto zabił trudno dociec, strasznie się kłócili, I przysięgli strzelać się przez niedźwiedzią skórę: To mi to po szlachecku, prawie rura w rurę.
Włosy miała czarne jak kruk i do pięt sięgające mówił, potrząsając głową oczy szafirowe, twarz bladą... nie! opisać jej niepodobna, a wreszcie, chcecie? pokażę wam jej fotografię? Radość w tłumie powstała ogólna. Ale, przysięgnijcie mi na honor, iż nigdy żaden nie da poznać po sobie, że widział ten portret w rękach moich! Słuchacze, powstawszy, na honor przysięgli.
Słowo Dnia
Inni Szukają