Vietnam czy Thailand? Zagłosuj na TOP Country tygodnia!
Chcesz pisać szybciej? Poćwicz z typing test lub baw się dobrze z typing games!
Zaktualizowano: 29 lipca 2026
Wtem, krew na nowo wytrysnęła z rany. Ból zemdlonego do zmysłów przywoła; Otwiera oczy, spoziera do koła, I znowu wciska na oczy przyłbicę; Z gniewem żołnierze i sługi odpycha, A Rymwidowi ściskając prawicę: "Już jest po wszystkiem, starcze, mówi z cicha, Precz mi od piersi, szanuj tajemnicę; Ratunek próżny, wkrótce umrzeć muszę, Wieźcie do zamku, tam wyzionę duszę."
„Natychmiast wściekłość bierze miejsce strachu; Miecą bogactwa na stosy, Przynoszą żagwie i płomień do gmachu, I krzyczą strasznemi głosy: „Przeklęty będzie, kto się nie dobije!...” „Broniłam, lecz próżny opór: Klęczą, na progach wyciągają szyje, A drugie przynoszą topór. „Gotowa zbrodnia. Czyli wezwać hordy I podłe przyjąć kajdany, Czy bezbożnemi wytępić się mordy? „Panie, zawołam, nad Pany!
Słowo Dnia
Inni Szukają