Vietnam czy Thailand? Zagłosuj na TOP Country tygodnia!
Chcesz pisać szybciej? Poćwicz z typing test lub baw się dobrze z typing games!
Zaktualizowano: 26 lipca 2026
Tak gryząc je swobodnie, wąż do dziś dnia hula, A rzeczpospolita żab bolesnemi skwierki Do dziś dnia woła o innego króla, Lecz bóg niechce się więcej mieszać w jej rozterki. KRÓL CHORY i LISY.
Łzy w téy mierze niepłatné: gdy raz duszá ćiáłá Odbieży, prózno czekáć, by sye wróćić miáłá. Ale człowiek nie zda sye praw szcześćiu w téy mierze, Ze szkody pospolićie tylko przed sye bierze: A tego baczyć niechce, áni miéć w pámięći, Co mu téż czásem pádnie wedle iego chęći.
Ach była to roskoszna psina, Miałam ją w podarunku od księcia Sukina Na pamiątkę; rozumna, żywa jak wiewiórka, Mam jéj portrecik, tylko niechcę iść do biórka. Widząc ją zadławioną, z wielkiéj alteracyi Dostałam mdłości, spazmów, serca palpitacyi.
Niechcę! protestuje z miluchnym dąsem pójdę sama! Rak tu zostanie i będzie Nabuchodonozorowi cacka ustawiał!... Ależ!... No! sprzeciwiasz się? Nie... tylko kawa!... Pójdziesz jak wrócę... wtenczas dam ci dziesiątkę, inaczej, z czem Rak do cukierni pójdzie?... Mąż jeszcze próbuje opozycyi. Żabusia tak chce! woła młoda kobieta, uśmiechając się zalotnie. Żabusia bardzo prosi, główka ją tak boli!...
Słowo Dnia
Inni Szukają