Vietnam czy Thailand? Zagłosuj na TOP Country tygodnia!
Chcesz pisać szybciej? Poćwicz z typing test lub baw się dobrze z typing games!
Zaktualizowano: 14 lipca 2026
Kędy mieli się rankiem zebrać obławnicy. Dwie chyliły się karczmy po dwóch stronach drogi, Oknami wzajem sobie grożące jak wrogi; Stara należy s prawa do zamku dziedzica, Nową na złość zamkowi postawił Soplica. W tamtéj, jak w swém dziedzictwie rej wodził Gerwazy, W téj najwyższe za stołem brał miejsce Protazy. Nowa karczma niebyła ciekawa s pozoru.
Wojski powstał, zrozumiał towarzyszów wolę, I uderzywszy ręką poważnie po stole, Pociągnął złocistego z zanadrza łańcuszka, Na którym wisiał gruby zegarek jak gruszka. Jutro rzekł, pół do piątéj, przy leśnéj kaplicy Stawią się bracia strzelcy, wiara obławnicy. Rzekł i ruszył od stołu, za nim szedł gajowy; Oni obmyślić mają i urządzić łowy.
Słowo Dnia
Inni Szukają