Vietnam czy Thailand? Zagłosuj na TOP Country tygodnia!
Chcesz pisać szybciej? Poćwicz z typing test lub baw się dobrze z typing games!
Zaktualizowano: 1 lipca 2026
Od chwili przyjazdu Romana do Wenecyi mijało dwa tygodnie, a w całym tym okresie, upojony haszyszem miłości dzielonej, przykuty do Oli złotymi łańcuchy uczucia, wprzągnięty w oszałamiające, ułudne jarzmo chwil miodowych śnił on, spał, żyjąc życiem nie rzeczywistem, ale jakiemś innem, oderwanem, lśniącem się li tylko jasnością, promieniami i blaskiem.
Anioł patrzeć się zdaje na Romana, ze współczuciem, spod rzęs spuszczonych, oczyma żyjącego jakby ducha. Nad urną, którą trzyma w dłoniach i tuli do piersi i unieść z sobą jakby pragnie w zaświaty, odrzeźbiony, palący się ognik płonie rzeczywistem światłem, pieszczony ostatnim promyczkiem słońca!.. Wreszcie i on zupełnie gaśnie.
Słowo Dnia
Inni Szukają