Vietnam czy Thailand? Zagłosuj na TOP Country tygodnia!
Chcesz pisać szybciej? Poćwicz z typing test lub baw się dobrze z typing games!
Zaktualizowano: 6 lipca 2026
Cała żywotność tych ptaków przeszła w upierzenie, wybujała w fantastyczność. Było to jakby muzeum wycofanych rodzajów, rupieciarnia Raju ptasiego. Niektóre latały na wznak, miały ciężkie, niezgrabne dzioby, podobne do kłódek i zamków, obciążone kolorowymi naroślami, i były ślepe.
I czynię kroki niezgrabne, Ze szczęściem nieoswojone, I bezdomnieję i słabnę I nie wiem, w którą biedz stronę? Trzeba nic nie mieć prawdziwie, Żyć tylko tem, że się żyje, By dłoń wyciągać łapczywie Po takie szczęście niczyje! Upalny ranek. Gwary i turkoty Kończą się nagle u sztachet ogrodu, Gdzie ławek cienie, wdumane w piach złoty, Dają tym piachom czar głębi od spodu.
Słowo Dnia
Inni Szukają