Vietnam czy Thailand? Zagłosuj na TOP Country tygodnia!
Chcesz pisać szybciej? Poćwicz z typing test lub baw się dobrze z typing games!
Zaktualizowano: 27 sierpnia 2026
W ślad za górnym orszakiem obłoków przesuwnych, Co kształty w miarę biegu odmieniają stale, Światła chodzą po łące w odstępach nierównych, Jakby wzajem o sobie nie wiedziały wcale. Niewiadomo, co łąkę tak szerzy w bezmiary, Czy ich zwiewność, czy cichość, czy ruch, czy jasnota? Czy raczej nieustanna tych cieniów pierzchota, Co się kryją spłoszone w parowy i jary?
Wplótłszy się melodyjnym akordem w ogólne milczenie, szedł coraz donioślejszy... bliższy... Przez perlące się jeszcze nocną rosą łany zboża i łąki, zagony buraków i jary, leciało monotonne echo dzwonka, żałosne sobą i jakby smętne, błąkając się po uśpionych jeszcze obszarach, budząc drzemiące ptactwo, leniwo i niechętnie zrywające się gdzieniegdzie do lotu. Telegram!
Słowo Dnia
Inni Szukają