Vietnam czy Thailand? Zagłosuj na TOP Country tygodnia!
Chcesz pisać szybciej? Poćwicz z typing test lub baw się dobrze z typing games!
Zaktualizowano: 2 sierpnia 2026
W promieniach radosnych jesiennego słońca, w ciszy, grającej tylko poważnym szumem drzew ogrodu w chwilowym nieładzie wpół przygasłych świec i poodsuwanych kwiatów, niewzruszony w swym majestacie śmierci umarły pozostał sam. Od pogrzebu Januarego Gowartowskiego minęło dni kilka.
Jużem sobie nie szczędził radosnych zabiegów, Wypiekając chleb z mąki, srebrzystszej od śniegów, A tę ławę, tę dębową Przesłoniłem chustą nową, Co się cała zieleni, krom czerwonych brzegów. Będę czekał na ciebie z dłonią na zasuwie, Zasłyszawszy twój szelest, z nóg zdejmę obuwie, Wyjdę bosy na spotkanie, Śpiewający niespodzianie, A, śpiewając, pomyślę, że pacierze mówię.
Słowo Dnia
Inni Szukają